Wybieramy konsolę przenośną

jaka-konsola-przenosna-dla-dziecka-wybieramy-konsole-przenosnaDziecko nie dopuszcza cię do komputera? Toczycie boje o dostęp do telewizora? A może pociecha umiera z nudów na tylnym siedzeniu samochodu, gdy jedziecie na wakacje? Tak, przenośne konsole stworzono właśnie po to, by rozwiązać te problemy.

Rynek konsol przenośnych ma już swoje lata. Chyba najstarszymi tego typu urządzeniami na polskim rynku były rosyjskie zabawki “Ну, погоди!” które wiele z was zapewne pamięta z dzieciństwa lub młodości. Wyglądały one tak:

prl_20

Przez blisko trzydzieści lat technologia oczywiście poszła do przodu, lecz sam koncept pozostał ten sam: małych rozmiarów urządzenie do grania zasilane bateriami. W artykule omówię trzy najpopularniejsze obecnie na rynku konsole: PlayStation Portable, PlayStation Vita oraz Nintendo 3DS XL. Zestawienie uzupełnię o tablety, które wprawdzie nie są urządzeniami dedykowanymi dla gier, ale są przenośne i posiadają spory rynek gier oraz o tak zwane tanie konsole, które można znaleźć w niemal każdym markecie. Na rynku wciąż pojawiają się nowe rozwiązania. Firma Nvidia już zapowiedziała nową konsolę Shield, sporo się też słyszy o grach Nintendo, które mają być w przyszłości dostępne na systemach Android. Opiszę jednak stan obecny, bez spekulacji, jak będzie wyglądał rynek za kilka lat.


sony-psp-3004-loco_0

PlayStation Portable (PSP)

Cena: od 240 (używane) do 550 zł (nowe)

Cena gry: od 10 do 95 zł, większość do 40 zł.

Najstarsza konsolka w zestawieniu, jej pierwsza wersja została wydana w 2004 roku. Nadal jest jednak bardzo popularna. Szczególnie polecam wersję PSP 3004 – ma większy ekran i najnowsze oprogramowanie.

Ze względu na wiek konsoli, firmy właściwie przestały już wydawać gry na PSP, więc jeśli naszemu dziecku zależy koniecznie na najnowszych tytułach, może być zawiedzione. Jednak biorąc pod uwagę olbrzymią bibliotekę gier, które zostały wydane w latach 2004-2011 oraz niską cenę, w której można je obecnie zakupić, PSP staje się bardzo atrakcyjną konsolą. Sporo świetnych tytułów, takich jak Monster Hunter: Freedom Unite lub Valkyria Chronicles II zostało wydanych tylko na PSP. Nie mówiąc już o licznych tytułach przeniesionych na PSP z konsol stacjonarnych (choćby Little Big Planet oraz seria Final Fantasy od części pierwszej po dziewiątą, wraz z doskonałym Final Fantasy Tactics).

PSP to świetny wybór dla osób z niższym budżetem, które potrafią przetłumaczyć dziecku, że nowości stojące w Empiku nie zawsze są najlepszymi grami pod słońcem. Za pół tysiąca złotych można dziecku sprawić konsolę wraz z zestawem 6-12 gier, który zapewni setki godzin zabawy.  Niestety, jest to też wybór mało przyszłościowy, gdyż nowe gry na tę konsolę już się praktycznie nie pojawiają.


PlayStation Vita
large

Cena: od 470 (używane) do 700 zł (nowe)

Cena gry: od 70 do 130 zł

Młodsza siostra PSP od firmy Sony. Vita charakteryzuje się imponującymi możliwościami technicznymi. To bardzo dobra, solidnie wykonana konsolka z dużym ekranem o wysokiej rozdzielczości. W dodatku wraz z premierą PlayStation 4, Vita zyskała możliwość przesyłania gry na mały ekran. Gra zostaje włączona na PS4, lecz obraz i dźwięk są przesyłane na PS Vita, dzięki czemu dziecko może cieszyć się grą na małym ekranie w sypialni, podczas gdy my oglądamy w salonie mecz.

Mankamentem Vity jest jednak niska popularność, co przekłada się na dość małą ilość dostępnych gier. Wiele osób uważa, że Vita jest porażką Sony. Z drugiej strony znam posiadaczy, którzy są bardzo zadowoleni z zakupu. Osobicie nie jestem w stanie wskazać gry wydanej tylko na PS Vita, dla której warto byłoby kupić ten sprzęt, ale posiada ona kilka tytułów wydanych również na innych konsolach, które są jak najbardziej warte uwagi: Child of Light, Minecraft, Final Fantasy X |X-2 HD, czy Rayman Legends. Na Vitę wyszło też trochę gier sportowych, jak FIFA 15 lub wyścigowych, jak Ridge Racer.

PS Vita to dobry wybór dla osób, które mają wykupioną usługę PlayStation Plus i otrzymały już wiele darmowych tytułów na tę platformę. Firma Sony oficjalnie ogłosiła  już, że nie będzie wspierać dużych zachodnich tytułów na Vitę, co oznacza, że konsola zostanie szybko zdominowana przez mniejsze tytuły niezależne oraz często interesujące gry japońskie, które jednak są w wielu przypadkach ciężko strawne dla zachodniego odbiorcy. Obecny wybór tytułów nie wgniata w fotel, jednak powinien być wystarczający, jeśli nasze dziecko oczekuje od konsoli po prostu kilku gier sportowych, wyścigów, gier lego i paru gier przygodowych w bardzo ładnej oprawie graficznej.


9zqr-800Nintendo 3DS XL

Cena: 600 (zwykłe) – 1000 zł (kolekcjonerskie)

Cena gry: 80 – 160 zł

Mimo ogromnej popularności gier Nintendo w latach 90., obecnie firma ta jest niemal nieobecna na polskim rynku. Gry na konsolę 3DS zajmują w Empikach małe półeczki, podczas gdy w reszcie Europy uginają się pod nimi szafki. Powodem są niestety względy biznesowe, ale chodzą słuchy, że Nintendo ma się w bliskiej przyszłości mocniej zainteresować polskim rynkiem. Na Allegro jest jednak spory wybór tytułów, a listę sklepów, które sprzedają gry na 3DS znajdziemy na polskiej stronie Nintendo. Można też oczywiście zakupić i ściągnąć gry przez internet, łącząc się w samej konsoli z wirtualnym sklepem Nintendo.

Nintendo 3DS jest obecnie najpopularniejszą konsolą przenośną na świecie. Co roku pojawia się taka ilość dobych tytułów na tę platformę, że dziennikarze mają spore problemy z wyborem gry roku na 3DS. Nintendo jest firmą posiadającą w swojej stajni takie popularne serie, jak Mario, Zelda i Pokemon, które od dziesięcioleci dostępne są tylko na konsolach Nintendo (i ich podróbkach, jak popularny niegdyś Pegasus). Dla samych tylko Super Mario 3D LandThe Legend of Zelda: A Link Between Worlds lub Pokemon X/Y warto poważnie rozważyć zakup tej konsoli. Szczególnie, że gry Nintendo obok bardzo wysokiej jakości odznaczają się też niskim PEGI – wiele z nich jest odpowiednia dla dzieci od 7, a nawet 3 roku życia. Nie oznacza to oczywiście, że młodzież nie będzie się przy nich dobrze bawić – znam wielu brodatych facetów, którzy chętnie sięgną po każdą część Zeldy lub Mario. Nie brakuje też oczywiście nieco poważniejszych tytułów, jak choćby Bravely Default czy Fire Emblem: Awakening.

Ponadto, konsole 2DS/3DS są wstecznie kompatybilne z tytułami na poprzednią generację mobilnych konsol Nintendo, czyli DS. Oznacza to, że wszystkie tytuły wydane na poprzednią generację bez problemu będą chodzić na nowszym sprzęcie, co znacznie zwiększa pulę doskonałych gier.

Ze względu na małą popularność 3DS w Polsce, używane konsole nie są tak powszechnie dostępne, jak PSP lub Vita. Jednocześnie, jeśli zdecydujemy się na tę opcję, nasze dziecko będzie prawdopodobnie jedynym w klasie z tym sprzętem. Poza konsekwencjami społecznymi zależnymi od środowiska, niesie to też za sobą konsekwencje materialne. Dziecko nie będzie miało z kim wymieniać się grami, wszystkie trzeba będzie kupić. A najtańsze niestety nie są. Na szczęście, w odróżnieniu od najpopularniejszych obecnie tytułów, które kończą się średnio po 8-10 godzinach, gry Nintendo zapewniają dziesiątki godzin wyśmienitej zabawy.

Nintendo wypuściło kilka wersji tej konsoli – 2DS, 3DS oraz 3DS XL. Wszystkie trzy odtwarzają oczywiście te same gry, lecz wersja 2DS nie posiada opcji trójwymiarowego wyświetlania obrazu. 3DS XL różni się od 3DS przede wszystkim wielkością. W przypadku przenośnych konsol większy ekran to zazwyczaj lepszy ekran. Niedawno pojawiła się też nowsza wersja 3DS / 3DS XL, z poprawionym wyświetlaczem i dodatkową gałką po prawej stronie, która ma być wykorzystywana w najnowszych grach. Ten wariant konsoli jest nieco droższy, lecz inwestycja może być opłacalna, jeśli owe nowe tytuły okażą się warte uwagi. Na chwilę obecną najbardziej korzystnym zakupem będzie chyba 3DS XL.

3DS XL będzie świetnym wyborem dla rodziców, którzy mogą sobie pozwolić na nieco większy wydatek – nie tylko na samą konsolę, lecz także na droższe w porównaniu z konkurencją gry. Jeśli kwestia finansowa nie stanowi problemu, szczerze polecam.


tabletyTablety i Smartfony

Cena: od 120 do 3500 zł

Cena gry: od 0 do 30 zł (rzadko powyżej)

Dzięki popularności systemu Android, tablety można kupić bardzo tanio, jednak będą się one cechować niską jakością materiałów i słabą responsywnością ekranu. Aby cieszyć się porządnym sprzętem trzeba zainwestować około 800-1000 złotych. Zarówno tablety na systemie Android jak i iPady na systemie iOS mają możliwość ściągania i instalowania olbrzymiej ilości gier. Wiele z nich jest darmowych.

Niewątpliwym plusem tabletów jest to, że nie są urządzeniami tylko do gier. Mogą służyć do przeglądania internetu i do wszystkich czynności, które wykonujemy obecnie na smarfonach. Jeśli nie przeszkadza nam, że nasza pociecha będzie nam zabierać tablet, którego sami też czasem chcemy użyć, rozwiązanie to jest warte rozpatrzenia.

To, że tablety nie są urządzeniami dedykowanymi do gier, jest niemałym minusem. Mimo, że na systemy Android i iOS pojawia się sporo naprawdę dobrych tytułów, jak choćby rodzime PuzzleCraft, Another Case Solved lub Anomaly, to jednak wielu gier “klasycznie” zręcznościowych nie da się stworzyć na ekrany dotykowe. Stąd olbrzymia ilość gier na tablety to tytuły logiczne lub strategiczne ze szczątkową (jeśli jakąkolwiek) fabułą.

Smartfony na systemach Android oraz iOS są w stanie odtworzyć zdecydowaną większość gier dostępnych na tabletach, lecz na znacznie mniejszym ekranie. Przy tytułach wymagających więcej precyzji może to przeszkadzać. Z drugiej strony kieszonkowa wielkość może być atutem.

Kolejnym minusem tabletów jest fakt, że zalew gier na te platformy przekłada się niestety negatywnie na ich jakość. Największe firmy produkujące gry nie inwestują w ten rynek, bo ryzyko porażki jest po prostu zbyt duże. Tutaj królują Angry Birds wraz ze wszystkimi swoimi klonami i inne stosunkowo niskobudżetowe produkcje. Twórcy zdają sobie sprawę, że najpopularniejszymi tytułami na tablety są “klikacze toaletowe”, niewysublimowane historie, w których świat chcielibyśmy się zagłębić.


Inne konsole przenośne

Tu będzie krótko. Wszystkie VA KOSSy, OVERMAXy i inne kolorowe, plastikowe dziwactwa najlepiej pozostawić tam, gdzie ich miejsce – na półkach w supermarketach. Zawierają proste gry, najczęściej ledwo działające kopie tytułów sprzed kilkudziesięciu lat. takich, jak Tetris czy Pac-Man. Są wykonane z tanich i nietrwałych materiałów, które rozpuszczają się zarówno w ustach jak i w dłoni. Nawet, jeśli kosztują 50 złotych, to szkoda na nie pieniędzy, bo nikomu radości nie przyniosą.

Wszystkie markowe konsole, których tutaj nie wymieniłem, lepiej również sobie odpuścić. Miłośnicy retro zabawek lub poszukiwacze przeszłości pewnie ucieszą się z Nintendo GameBoy lub GameBoy Advanced, lecz przeciętne dziecko najpewniej rozpłacze się i zapyta rodziców, czy naprawdę aż tak go nie kochają.

Jeśli natomiast twój wzrok padnie na Nintendo Wii U, nie daj się zwieść pozorom. Mimo ekranu na kontrolerze, jest to konsola stacjonarna, którą podłączany do telewizora. Spełnia ona rolę przenośnej tylko w bardzo ograniczonym zakresie (do 10 metrów od jednostki podłączonej do telewizora). Nie mówię, że to zły sprzęt, po prostu nie pasuje do naszego zestawienia 🙂


W skrócie

W moim odczuciu najlepszym wyborem jest Nintendo 3DS. Głównie dzięki szerokiej i stale powiększającej się palecie gier, z których wiele dostosowanych jest do najmłodszych odbiorców. Największym mankamentem jest wysoka cena.

PSP zasługuje na uwagę pod względem najlepszego stosunku możliwości do ceny. Gry nie będą najpiękniejsze ani najnowsze, ale jeśli dziecko nie oczekuje samych nowości, a po prostu dobrej zabawy, to PSP z powodzeniem jest mu ją w stanie dostarczyć, a mały ekran jest bardzo łaskawy także dla starszych gier z ery pierwszego PlayStation, które nadal wyglądają na nim całkiem ładnie.

PS Vita jest z pewnością konsolą, o której najwięcej słyszało twoje dziecko. Najpewniej to tej konsoli najbardziej pozazdroszczą mu koledzy lub koleżanki. Dostarczy też niemało dobrej zabawy, lecz cenowo plasuje się równie wysoko, jak 3DS, a wybór tytułów ma znacznie uboższy.

Tablety i smartfony, przy najlepszych chęciach, nie są jednak sprzętem dla graczy, lecz raczej dla okazjonalnych klikaczy. Nieliczne dobre gry toną w morzu miernych i wtórnych tytułów.

7 KOMENTARZE

  1. Nasi synowie maja urodziny pod koniec sierpnia, więc w tym roku kupiliśmy im na spółę stacjonarne PS4, a na nudę w trakcie podróży wybraliśmy tablet 😛 dobrze się złożyło, bo akurat była w me promocja na powrót do szkoły, więc skorzystaliśmy i zaoszczędziliśmy trochę kasy 😀

  2. A mój młody ogrywa VA KOSSa 16 bitowego, gry co prawda nie porywają ale i tak ma frajdę. Autorowi radzę spuścić trochę pary, bo w rozrywce nie chodzi tylko o to, żeby wydawać kupę kasy

    • Drogi moody! Po co kupować dziecku harmonijkę, skoro taniej kupić grzebień? Przecież w muzyce nie chodzi o to, żeby wydawać kupę kasy. Na tę chwilę zdecydowanie najlepszą opcją budżetową nadal jest PSP, na której można zagrać w olbrzymią ilość dobrych jakościowo tytułów, które, w odróżnieniu od wspomnianego przez Ciebie VA KOSSa, porywają. Ale oczywiście dużo zależy od wieku dziecka. Jeśli głównie konsolę gryzie, to nie ma znaczenia, czy to 3DS czy pilot do telewizora.

  3. Wierzcie mi…osobiście szukałem odpowiedniego sprzętu przenośnego do grania, miałem
    możliwość zagrania w PS Vita i Xbox One i najlepszy
    okazał się laptop o matrycy 14 cali. Są to stosunkowo lekkie urządzenia (do 2kg). Osiągi
    w swojej cenie mają prawie porównywalne z większymi laptopami. Bateria trzyma w nich długo,
    możesz go zabrać wszędzie i nie wyjdziesz na dzieciaka czy maniaka gier jak w przypadku konsoli
    ponieważ laptopy tej wielkości to głównie klasa biznesowa. Wszystkie gry nawet te najnowsze
    jesteś w stanie uruchomić, ewentualnie na mniejszych wymaganiach.
    Xbox One i PS4 – zdecydowanie droższe gry, blokujesz telewizor i Twoja żona nie może oglądać
    seriali, kiedyś trzeba napisać maila…wtedy docenisz co to klawiatura, brak myszki której
    w pc używać możesz do wszystkiego, te droższe pozwola Ci osiągnąć precyzje lepszego celowania
    w strzelankach niż jakikolwiek pad, grafica co prawda powala ale nie pograsz w mmo czy strategie
    Tablet – nadaje się jedynie do facebooka i przeglądania internetu, brak klawiatury i myszy
    szybko daje się odczuć, plus to remeaki starych gier np. Tomb Raider 2, jednak cena
    jest dużo droższa niż za laptop, te tańsze są nic nie warte i mają słabe osiągi
    PS Vita – producent uśmiercił ta konsolę, nie kupisz już na nią najnowszych tytułów,
    przeglądarka nie obsługuje flasha więc nie zagrasz w gry przeglądarkowe, konsolę wyprzedziły
    już tablety i smartfony pod względem grafiki.
    3DS – Pokemon, Marion… bądźmy troszeczkę poważni i nie róbmy dziecko wody z mózgu

  4. Myślę, że przyszłość i tak leży po stronie Androida. Gry jakie obecnie wychodzą na ten system i te które są w premierach czy mają się ukazać w ten i następny rok wprawiają w osłupienie i zachwyt.
    Po za tym funkcja dwa w jednym czyli telefonu i konsoli jest bardziej praktyczna niż samej konsoli.
    Koszt złożenia takiego zestawu wyniósł mnie ok. 800 zł: telefon z chińskiej półki np
    Xiomi Redmi Note 3 z 32gb pamięci, 3gb ram i 4 rdzeniowym prockiem i koniecznie funkcją USB OTG, do tego Pad Bt lub od PS3, adapter do podłączenia myszki i telewizora hdmi i mamy w pełni przenośną konsolę. Osobiście posiadam taki zestaw i jestem bardzo zadowolony.
    Mogę go zabrać wszędzie (to przecież telefon więc zawsze go mam przy sobie), gry działają płynnie np. Tomb Raider, NFS, GTA czy inne perełki oldschoolowe z PC.
    Wyświetlacz 5 cali z powodzeniem zapewnia dobrą widoczność szczegółów i detali, Android jest wolny od wirusów a przy tym bardzo prosty w obsłudze więc instalacja i odpalenie gry to zwykle dwa kliknięcia. Ilość tytułów ogromna i stale rośnie a pomysły na gry, zwłaszcza na symulatory rodem z PC.

    • Zgadzam się, że rynek mobilny bardzo się obecnie rozwinął. Tekst, który komentujesz ma już blisko dwa lata i choć w przypadku konsol wiele się nie zmieniło (doszedł Switch, a Vita jeszcze bardziej umarła), to sekcja o telefonach i tabletach jest już mocno nieaktualna. Być może czas najwyższy na nowy artykuł, tym razem poświęcony mobilnemu graniu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ