Seria Portal – coś więcej niż łamigłówka

recenzja-gry-portal-portal-2-seria-portalJeśli twoje dziecko lubi gry typu FPS, ty zaś niekoniecznie dobrze czujesz się ze świadomością, że główną rozrywką jest strzelanie do wszystkiego, co rusza się na ekranie, seria Portal będzie dla was idealnym kompromisem.


Dostępne na platformy: PC, PlayStation 3, XBox 360

PEGI: 12

Oznaczenie ze względu na treść: Śmiertelność bohatera, przemoc w stosunku do maszyn.

Język gry: angielski, istnieje możliwość ustawienia polskich napisów.

Ocena według metacritic: 90/100 (Portal), 95/100 (Portal 2)


W grze wcielamy się w anonimową kobietę, która z jakiegoś powodu jest królikiem doświadczalnym – naszym zadaniem jest szukanie wyjścia z kolejnych testowych pomieszczeń pełnych urządzeń zaprojektowanych przez tajemniczą firmę Aperture Science. Na pierwszy rzut oka gra wygląda jak typowa strzelanka: widok z perspektywy pierwszej osoby, pistolet w dłoni. Jednak już podczas pierwszych minut gry dowiadujemy się, że pistolet, który dostaliśmy służy tak naprawdę… do robienia “dziur w ścianach”, tworzenia tak zwanych portali, dzięki którym w mgnieniu oka możemy przenosić się nawet na duże odległości i docierać w inaczej niedostępne miejsca. Gra bardzo szybko uczy nas abstrakcyjnie “myśleć portalami”.

Portale możemy umieszczać w ścianach, sufitach i podłogach. Dzięki nim możemy przemieszczać siebie i przedmioty.

Mimo futurystycznej wizji roztaczanej przez serię Portal, w której sztuczna inteligencja nakazuje człowiekowi testowanie maszyn, gra dba o fizyczny realizm. Do pokonywania większych odległości używamy nie tylko portali, ale też związanych z nimi zasady zachowania pędu oraz wektorów. Wiemy też, że lądowanie po długich skokach bohaterki jest możliwe dzięki amortyzującym sprężynom na nogach. W konsekwencji wiele mechanik, intuicyjnie używanych przez dziecko w grze, można przełożyć na wzory fizyczne, które zilustrowane przykładami z serii z pewnością ułatwią zrozumienie zagadnień.

Teoretycznie Portal został zaklasyfikowany jako gra odpowiednia dla dzieci w wieku dwunastu lat i starszych. Przemoc, z jaką będziemy mieli do czynienia w tej grze, to przemoc słowna. Jedyny głos, jaki słyszymy w grze, należy do GLaDOS – sztucznej inteligencji, która cenne wskazówki dotyczące rozgrywki przeplata czarująco wymuszonymi żartami. W abstrakcyjnie nieprzyjemnej dla nas roli króliczka doświadczalnego GLaDOS obiecuje nam ciasto po zakończeniu testów w myśl skutecznej metody motywacji marchewką. Robienie na złość graczowi w wyraźny sposób GLaDOS opiera na chłodnej analizie: “Główna bohaterka robi mi przykrość nie wykonując moich poleceń, ja też chcę jej zrobić przykrość. Co jest przykre dla ludzi? Adopcja”. Sztuczna inteligencja wyciąga logiczny wniosek i raczy nas w najmniej spodziewanym momencie swoim spostrzeżeniem: “Ha ha, jesteś adoptowana!”. To właśnie te żarty stały się zarówno przyczyną sławy pisarza serii, jak i przedmiotem nieco rozdmuchanych kontrowersji. Jednocześnie większość rodziców jak i dzieci zapytanych przez portal Common Sense Media, od jakiego wieku powinna być dozwolona gra, wskazuje na 10 lat.

Buty-sprężynki są nieocenioną pomocą, do tego wyglądają nie najgorzej :)

Świat stworzony przez Portal i Portal 2 nie tylko zmusi nas do wysiłku intelektualnego, rozśmieszy, ale też nieco przerazi i skłoni do przemyśleń nad rozwojem technologii. Gra może być początkiem rozmowy na temat rozwoju sztucznej inteligencji – szans i zagrożeń z tym związanych. Zainspiruje was do dyskusji na temat eksperymentów na ludziach, nauki oraz tego, jak daleko wolno jej się posunąć. Jeśli dziecko zainteresuje futurystyczna wizja świata i rozwoju maszyn, możemy podsunąć mu książki Stanisława Lema lub Williama Gibsona. Z pewnością się w nich rozczyta!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ