Wybieramy sprzęt do grania

jaki-komputer-dla-dziecka-wybieramy-sprzet-do-graniaZbliżają się święta, do tego dziecko od miesięcy marudzi o tajemniczym peescztery lub jęczy, że laptop jest za słaby. Zastanawiacie się nad zakupem sprzętu do grania lub chcecie sprawić dziecku duży prezent? Dzisiaj możliwie obiektywnie przyjrzymy się możliwościom dostępnym na rynku stacjonarnych maszyn do gier.

Blisko pół roku temu przybliżyliśmy już opcje dostępne wśród konsol przenośnych. Tym razem porozmawiamy o ich większych braciach i siostrach – konsolach stacjonarnych. Nie zapomnimy oczywiście o “blaszakach” i laptopach. Tak dla porządku 🙂


Komputer stacjonarny / Laptop

Cena: od paruset zpc-laptopłotych do setek tysięcy złotych. Zadowalający sprzęt, na którym będziemy mogli pograć to wydatek około 2-3 tysięcy złotych.

Cena gry: nowe od 100 do 200 złotych, starsze często poniżej 50 złotych.

Rozpocznijmy od tego, co stoi w niemal każdym domu. Rodzice często zakładają, że dziecko ma na czym się bawić. Ma przecież komputer. Nie każdy komputer nadaje się jednak do gier. Pierwszym kryterium jest system operacyjny. Tak się złożyło, że platformą, na której działa lwia część gier jest system Windows. Twórcy gier wprawdzie coraz częściej myślą o użytkownikach komputerów Apple z systemem MacOS, a system Linux, jeśli go odpowiednio skonfigurować, jest w stanie emulować sporo gier działających pod Windowsem. Nadchodzi też nowy system operacyjny – SteamOS, praktycznie dedykowany do gier, lecz wydaje się, że bazujący tylko na grach dostępnych cyfrowo przez platformę Steam. Windows jest jednak nadal najbezpieczniejszym i najbardziej uniwersalnym wyborem, wymagającym od nas najmniej zastanawiania się i zachodu.

Kolejny element to specyfikacja techniczna – każda gra ma na okładce wypisaną minimalną i rekomendowaną konfigurację sprzętu. Jeśli najlepszy komputer, do którego ma dostęp nasze dziecko, ledwo spełnia minimalne wymagania gry sprzed kilku lat, warto zastanowić się nad ulepszeniem lub kompletną wymianą komputera. To żadna przyjemność męczyć się na najniższych ustawieniach grafiki i z niskim FPS.

Ostatnie kryterium to typ komputera: stacjonarny lub laptop. Laptopy są z reguły o wiele słabsze od dużych “pieców”, tylko i wyłącznie przez swój kompaktowy charakter. Nawet laptop z wydawałoby się dobrą specyfikacją często może mieć problemy z uruchomieniem bardziej wymagających gier. Wystarczy zobaczyć, jakiej wielkości są najnowsze karty graficzne by wiedzieć, że coś takiego za nic nie zmieści się w ślicznych, cieniutkich laptopikach. Istnieją tak zwane laptopy dla graczy, jednak jest to sprzęt z reguły bardzo drogi. Za ich cenę można spokojnie kupić “piec” o tych samych parametrach i do tego 50-calowy telewizor. Laptopy mogą być dobrym wyborem dla graczy, nie wymagających olbrzymiej mocy obliczeniowej od swojego sprzętu. Jednak to komputer stacjonarny jest tak naprawdę sprzętem przystosowanym do gier.

Komputer jako sprzęt do grania ma spore zalety. Gry są tańsze, niż na konsole. Cena nowych tytułów waha się między 100 a 200 złotych. Bardzo łatwo też o wydania typu “Kolekcja Klasyki”, dzięki którym możemy zaopatrzyć się w nieco starsze gry w cenie poniżej 50 złotych. Do tego dochodzą częste promocje na GOG.com oraz Steam. To wszystko sprawia, że relatywnie niskimi nakładami finansowymi można dość szybko zbudować zadowalającą kolekcję gier. Warto też wspomnieć, że wiele popularnych tytułów, szczególnie e-sportowych (League of Legends, Starcraft II, DotA 2) jak i MMO (World of Warcraft, Guild Wars 2) jest niedostępnych na konsole – można w nie pograć tylko na komputerach PC lub Mac. Myszka i klawiatura nadal są kontrolerami najlepiej przystosowanymi do gier z gatunku strzelanek i strategii. Sama platforma PC jest też jedyną, na którą są dostępne liczne mody – tworzone przez fanów (zazwyczaj darmowe) modyfikacje i ulepszenia popularnych gier.

Kolejną zaletą jest posiadanie jednego sprzętu “do wszystkiego”. Fakt, że komputer może służyć dziecku tak do nauki, przeglądania internetu, komunikacji ze światem i grania ma niebagatelne znaczenie. Wiąże się to jednak także z ryzykiem – dużo trudniej kontrolować czas, który dziecko spędza przy grach i nauce.

Największą wadą komputerów w porównaniu z konsolami jest ciągła ewolucja sprzętu i rosnące wymagania gier. Aby komputer nadal cieszył, należy w niego regularnie inwestować oraz dbać o system, który lubi się zapychać i zwalniać. Ze względu na specyfikę systemu Windows, wiele starszych gier może nie uruchamiać się na nowszych systemach, a nowe gry mają tendencje do problemów ze sterownikami. Mniejsze lub większe walki o uruchomienie każdej gry są wpisane w koloryt grania na komputerach stacjonarnych i laptopach. W większości przypadków są one mało uciążliwe, lecz czasami potrafią sprawić, że dany tytuł staje się zupełnie niegrywalny.


Konsole minionej genPS3_Xbox_360eracji – PlayStation 3 i Xbox 360

Cena: Xbox od 600 złotych, PlayStation od 700 złotych, używane nawet za 300 złotych.

Cena gry: nowe od 200 do 280 złotych, starsze często poniżej 50.

Konsole to dedykowane urządzenia do gier. Mimo, że posiadają funkcje takie, jak odtwarzanie filmów na DVD czy BluRay, to ich głównym przeznaczeniem są gry. Zdecydowaną przewagą, jaką mają nad komputerami stacjonarnymi lub laptopami jest stała specyfikacja sprzętowa. Dzięki temu nie musimy się martwić ani zastanawiać, czy dana gra pójdzie na naszej konsoli. Jeśli na opakowaniu jest logo PS3, to gra z pewnością będzie dobrze działać na PS3. Jeśli ma logo XBox 360, z całą pewnością będzie śmigać na konsoli Microsoftu.

Kolejnym plusem jest cena – obecnie, wraz z nadejściem nowszej generacji, konsole Xbox 360 i PS3 można nabyć naprawdę tanio. Ten sprzęt będzie zdecydowanie tańszy, niż odpowiedniej klasy komputer. Dzięki wbudowanym napędom, podłączone do telewizora konsole doskonale sprawdzają się w roli odtwarzaczy filmów DVD, a PS3 nawet BluRay.

Na obie konsole wydano dosłownie tysiące gier najróżniejszych gatunków i dla wszystkich kategorii wiekowych. Dziecko z całą pewnością nie będzie narzekało na brak tytułów. Ponadto, mimo wprowadzenia na rynek nowszej generacji, większość firm nadal wydaje gry w wersjach na PS3 i Xbox 360, więc tytułów wciąż przybywa.

Ponadto, do obu konsol można dokupić zestawy do gier ruchowych, dzięki czemu nasza konsola może się zamienić w aleję bowlingową, strzelnicę, domowe centrum fitness. Oba systemy działają nieco inaczej. Xboxowy Kinect nie wymaga trzymania żadnych kontrolerów w rękach, lecz jest mniej dokładny w odczytywaniu ruchów. PS Move do PS3 do zabaw ruchowych potrzebuje tak zwanej różdżki, którą musimy trzymać w dłoni. Do obu konsol można też dokupić kontrolery do gier muzycznych, dzięki czemu cała rodzina będzie mogła na moment zamienić się we wspólnie koncertujący zespół rockowy.

Mankamentem może być cena gier – są one zdecydowanie droższe, niż ich odpowiedniki na PC. Mimo to, wykupując roczną subskrypcję za niespełna dwieście złotych, co miesiąc zostaną nam udostępnione minimum dwie gry w pełnej wersji cyfrowej, a wbudowane w konsole sklepy mają częste promocje, na których dobre tytuły dostępne są poniżej stu, a nawet pięćdziesięciu złotych. Allegro pełne jest też aukcji z grami, które można w wielu przypadkach nabyć naprawdę okazyjnie.

Dla graczy przyzwyczajonych do gry za pomocą klawiatury i myszki przestawienie się na kontroler zwany padem może sprawiać pewne problemy. Szczególnie przy strzelankach. Nie uświadczymy tu też zbyt szerokiego wyboru strategii czasu rzeczywistego, a mody do gier są na konsole kompletnie niedostępne.

Ostatnim argumentem, który może przemawiać przeciw zakupowi PS3 lub Xbox 360 jest fakt, że konsole te mają już swoje lata. Projektowane w latach 2005-2006 nie są już demonami szybkości, przez co gry wyglądają na nich zauważalnie gorzej, niż na PC. Dla wielu graczy może to jednak nie być wielką przeszkodą.

Którą z tych dwóch konsol wybrać? Na dłuższą metę wybór nie jest prosty. Kontrolery ruchowe działają nieco inaczej i wybór jest tu kwestią preferencji. PS3 posiada napęd BluRay pozwalający odtwarzać filmy HD, co jest zdecydowanym plusem na korzyść konsoli Sony. Z drugiej strony, wielu graczy uważa, że pad konsoli Microsoftu jest wygodniejszy, niż pad do PS3. W dodatku można go bezproblemowo podłączyć do PC i Windows automatycznie go wykryje – dzięki temu możliwe będzie granie na komputerze za pomocą pada bez konieczności kombinowania ze sterownikami i oprogramowaniem. Zestaw gier na obie platformy jest imponujący i w bardzo dużej części się pokrywa. Za zaletę PS3 można uznać sporą bibliotekę gier japońskich oraz przeniesionych z konsol PS i PS2, lecz większość polskich graczy nie gustuje zbytnio w grach wschodnich. Należy też pamiętać, że funkcja grania przez sieć jest w Xboxie 360 płatna, lecz dużo stabilniejsza, a w PS3 darmowa, lecz często występują problemy z siecią.


Konsole nowej generacji – PlayStation 4 i Xbox Oneps4-vs-xbox-one-resolutiongate-controversy

Cena: od 1400 złotych, używane niewiele taniej.

Cena gry: nowe od 240 do 280 złotych, starsze i używane w granicach 50-100 złotych, lecz nie ma ich wiele.

Rok temu na rynku pojawili się następcy PS3 i Xboxa 360. Jednak dopiero teraz zaczynają one być opcją wartą rozważenia. Same konsole nie wprowadzają do świata gier żadnej rewolucji. Wszystko działa bardzo podobnie, jak w starszej generacji i większość plusów i minusów poprzedniej generacji występuje i tutaj. Nadal są to sprzęty dedykowane głównie do gier, nadal brak nadziei na gry strategiczne i nadal klawiatura i myszka są dużo wygodniejsze przy grze w strzelanki. W dalszym ciągu mamy do wyboru nieco poprawione kontrolery ruchowe znane już z poprzednich konsol. Wzrosła nieco ergonomia kontrolerów oraz cena gier.

Tym, co tak naprawdę się zmieniło, są możliwości sprzętowe. PS4 i Xbox One mogą łatwiej konkurować wydajnością z komputerami. Najnowsze gry wyglądają na nowych konsolach naprawdę wyśmienicie, z efektami oświetlenia, ilością detali i rozdzielczością, których poprzednia generacja nie była w stanie obsłużyć. W odróżnieniu od poprzedniej generacji, obie konsole wymagają opłaty za wieloosobową grę sieciową, lecz wykupując odpowiedni pakiet otrzymujemy też co miesiąc nowe gry w prezencie.

Największymi problemami nowych konsol są cena i ilość gier. Od momentu premiery mówi się, że nie ma tak naprawdę dobrego powodu, dla którego warto byłoby kupić PS3 lub Xbox One. Większość gier wychodzi zarówno na stare jak i nowe konsole. Nowym brakuje też wieloletniej biblioteki tytułów. Ostatnio jednak sytuacja powoli się poprawia – konsole tanieją, niemal każda nowa gra jest produkowana z myślą o nowej generacji. A jeśli jest możliwość gry w ten sam tytuł, który wygląda dużo ładniej, to dlaczego ją sobie odbierać? Ponadto, powstają już tytuły wydawane tylko i wyłącznie na nową generację konsol i z czasem będzie tych tytułów coraz więcej.


Konsole Nintendo – Wii i Wii Uwii

Cena: Wii około 350 złotych, używane do 200 złotych. Wii U od 1000 złotych.

Cena gry: nowe od 160 do 240, starsze i używane od 10 do 100 złotych.

Konsole firmy Nintendo są niestety niezbyt popularne w Polsce. A szkoda, bo są naprawdę idealne dla młodszych dzieci, a i starsze nie pogardzą wieloma grami. Wspominałem już o tym pisząc o Nintendo 3DS w artykule o konsolach przenośnych, a recenzja Mario Kart z pewnością pomoże w zrozumieniu fenomenu gier Nintendo. Decydując się na Wii albo Wii U otrzymamy wiele gier niedostępnych na inne platformy, jak seria Xenoblade, Zelda czy wszystkie gry spod znaku Mario. Nie zabraknie też gier popularnych na innych platformach, choć wiele z nich może być niedostępnych.

Starsza z konsol, Wii, ma już swoje lata, stąd jakość grafiki może okazać się niewystarczająca dla wielu użytkowników, szczególnie podczas odtwarzania na większych ekranach. Do zakupu zachęcają jednak cena i spora biblioteka naprawdę ciekawych gier, z których bardzo wiele jest odpowiednich dla dzieci w wieku 3+. Ponadto, konsola Wii skupia się przede wszystkim na grach ruchowych, więc grający mają okazję nieźle sobie poskakać podczas zabawy.

Wii U jest następczynią konsoli Wii. Należy do tej samej generacji, co PS4 i Xbox One. Podstawowy kontroler posiada wbudowany duży ekran dotykowy, ale konsola obsługuje też kontrolery znane z poprzedniego Wii oraz pada bardzo zbliżonego do padów znanych z PlayStation lub Xboxów. Zyskuje dzięki temu dużą uniwersalność, z której mogą korzystać twórcy gier. Jakość grafiki również wkracza w erę HD. Mankamentem Wii U jest jednak wysoka cena i najmniejsza spośród opisywanych tu konsol pula gier. Wprawdzie jest tu dostępnych kilka ciekawych tytułów, ale na zakup konsoli tylko dla dwóch lub trzech gier pozwolą sobie raczej tylko jej zagorzali fani.


W skrócie

Jeśli cena oraz ilość zajmowanego miejsca nie grają roli, najlepszym wyborem zawsze będzie dobrej klasy komputer PC. Nawet, jeśli chcemy grać na dużym ekranie, wystarczy podłączyć komputer do telewizora za pomocą kabla HDMI. PC nigdy nie będzie jednak wyborem najwygodniejszym.

Dla ceniących sobie wygodę i nie chcących martwić się o sterowniki, opcja konsoli jest znacznie bardziej optymalna, a bogactwo tytułów w niczym nie ustępuje tu rynkowi gier na PC. Dla nieco starszych graczy oczekujących szerokiej puli gier wciąż najsensowniejszym wydaje się wybór pomiędzy PS3 lub Xbox 360, jednak z każdym miesiącem sytuacja się zmienia i nieubłaganie nadchodzi moment, w którym konsole te staną się już mocno przestarzałe. Dlatego może warto rozważyć zakup PS4 lub Xbox One, które choć dwukrotnie droższe, z pewnością będą cieszyć znacznie dłużej.

Dla najmłodszych najlepszym i najtańszym zarazem wyborem wciąż będzie zakup Nintendo Wii. Dzieciaki z radością sobie przy nim poskaczą, a i reszta rodziny chętnie będzie współuczestniczyć w zabawie. Nie wydamy też na to fortuny – za bardzo rozsądną cenę skompletujemy zestaw dla czterech osób z pakietem dobrych gier.

Jeśli natomiast miejsca pod choinką jest mało, lub nie chcemy, by dziecko okupowało nam wciąż telewizor lub komputer, zapraszam do poprzedniego artykułu o konsolach przenośnych. Przed chwilą go czytałem, jest nadal aktualny 🙂

1 KOMENTARZ

  1. Wiem, że spóźniłem się z komentarzem, ale dwie bardzo istotne zalety na korzyść WiiU:
    90% gier nadaje się dla każdego.
    Gry z WiiU są zwykle exclusive’ami tylko na tę konsolę/inny sprzęt od Nintendo.

    Przynajmniej nie dożyje się sytuacji, kiedy kupi się grę na WiiU, a ona pojawi się rok później na PC 🙂