O co chodzi w Hearthstone?

o-co-chodzi-w-hearthstoneGraliście kiedyś w karcianki? Z pewnością. A na komputerze? Nie, nie piszę o pasjansie. Piszę o grze, która gatunek cyfrowych kolekcjonerskich gier karcianych podniosła do rangi masowej i ogólnodostępnej rozrywki. Hearthstone, bo o tej grze mowa, właśnie w tej chwili, na samej platformie twitch.tv ogląda ponad 40 tysięcy osób. Co ma w sobie ta gra, że zyskała tak ogromną popularność? 

Hearthstone to karcianka dostępna na komputery z systemem Windows, Mac oraz urządzenia mobilne (smartfony i tablety z systemem Android, iOS). Gra została stworzona i wydana w 2014 roku przez studio Blizzard Entertainement, giganta branży gier, odpowiedzialnego za takie tytuły jak World of Warcraft, serię Diablo, StarCraft czy Overwatch.

No dobrze, to gdzie ten fenomen?

Wkroczenie do świata Hearthstone jest banalnie proste. Gra otwiera przed nami drewniane pudełko i przechodzimy do prostego, przyjemnego dla oka menu. Wita nas sympatyczny głos przypominający barmana w zaprzyjaźnionej knajpie. Skojarzenie jak najbardziej na miejscu, bo Hearthstone ma właśnie przywodzić na myśl karczmę, w której strudzony wędrowiec (w tym przypadku wędrowiec internetowy) może zrelaksować się przy partyjce.

Poszczególne elementy gry składają się w spójną całość “gry niemal dla każdego“. Rozgrywki toczą się na wirtualnych stołach karczmy z fajnymi efektami wizualnymi (polecam poklikać, aby się przekonać na własne oczy). W tle słyszymy okrzyki gapiów, które korespondują z naszymi i przeciwnika zagraniami. Na kartach z kolei znajdziemy mniej i bardziej znane postacie lub archetypy postaci ze świata Warcrafta.

hearthstone ekran powitalny
Zrzut ekranu głównego Hearthstone w okresie Halloween (październik 2017).

Mechanika Hearthstone’a

Podstawowa mechanika gry nie odbiega zasadniczo od innych, tradycyjnych gier karcianych. Hearthstone opiera się na składaniu talii (tak zwany deck) zawierającej 30 kart. Celem gry jest pokonanie przeciwnika poprzez zredukowanie jego punktów życia (healths point, w skrócie hp) z 30 do 0 lub… doprowadzenia przeciwnika do poddania gry. Aby złożyć talię, musimy najpierw wybrać tak zwaną klasę bohatera. Do wyboru mamy dziewięć klas: paladyn, kapłan, wojownik, szaman, mag, łowca, łotr, czarownik i druid. Każda z klas posiada unikalną zdolność bohaterską.

Partie, w których gramy przeciwko innemu graczowi nie mają możliwości pauzy gry (tryb: rankingowy, standardowy, karczemna bójka z innym graczem i Arena). Na swoją turę mamy określoną ilość czasu. Jeśli w określonym czasie nie wykonany ruchu, nasza tura przepada. Jedna partyjka w Hearthstone trwa średnio 10-15 minut. W trybie Przygody nie mamy limitu czasowego na wykonanie ruchu, w każdym chwili możemy przerwać grę i odejść od komputera.

Hearthstone przyciąga bogatą paletą kart, a co za tym idzie niezwykle rozbudowanymi możliwościami budowy talii (decków), układania i ewolucji strategii z każdym nowym rozszerzeniem czy “Przygodą”. W dniu premiery, w grze było dostępnych nieco ponad 380 kart, na tę chwilę pełna kolekcja kart w Hearthstone to… ponad 2000 kart! Brzmi przytłaczająco, jednak Blizzard znalazł ciekawy sposób, aby zarówno długoletni fani, jak i nowi gracze znaleźli dla siebie miejsce w Karczmie.

Jak zadowolić fana Warcrafta i niedzielnego gracza?

Przyjazna dla oka grafika skutecznie zachęca do “jeszcze jednej” partyjki. Gracz do wyboru ma kilka trybów gry: przygoda, pojedynek, karczemna bójka i arena. W trybie Pojedynku możemy grać “Rozgrywki” (dostępne od początku gry, zwykłe gry) oraz potyczki rankingowe (po osiągnięciu wszystkimi bohaterami 10. poziomu).

Rozgrywki pojedynkowe podzielono na dwa rodzaje: standard i dzicz. Takie rozwiązanie skutecznie ułatwia nowym graczom wejście w świat Hearthstone’a. W meczach standardowych talię budujemy z najnowszych kart, natomiast w trybie “Dzicz” możemy wykorzystać wszystkie, nawet najstarsze karty. Proste rozwiązanie, które zapewnia nowym graczom mniejszą barierę wejścia, a starym wyjadaczom daje możliwość wykorzystania swoich starych, ale nadal lubianych kart i talii w potyczkach z innymi graczami. Karty z Dziczy to karty ze starszych rozszerzeń i dodatków gry, które nie są już tak popularne. Karty standardowe to te pochodzące z najnowszych rozszerzeń, które w znajdują się w najnowszych paczkach.

Tryb “Przygody” przybliża i snuje alternatywne historie utrzymane w klimacie Warcrafta. Umiejętna konstrukcja “przygód” pozwala “wejść w historię” nawet osobie nieznającej Warcrafta. Gracz, który nigdy nie miał do czynienia z tym uniwersum Blizzarda nie będzie czuł, że musi nadrobić braki, żeby zrozumieć Hearthstone’a. Z kolei gracz znający doskonale Warcrafta poczucie przyjemną, sentymentalną nutkę, która skutecznie zachęci do gry. Odblokowując i wygrywając kolejne “Przygody” zdobywamy karty, w tym również karty legendarne, czyli niezwykle rzadkie i cenne.

hearthstone przygoda
Zrzut ekranu trybu Przygody: Rycerze Mroźnego Tronu (października 2017).

Karczemna bójka to kolejny, niezwykle ciekawy tryb, w którym co tydzień zasady są inne. Gracze z zależności od scenariusza przygotowanego przez twórców gry mogą w danym tygodniu walczyć z bossem lub innym graczem talią z góry narzuconą lub samodzielnie wcześniej skonstruowaną. Za pierwszą wygraną bójkę w danym tygodniu otrzymujemy nagrodę w postaci paczki kart.

Arena to ostatni z dostępnym trybów gry w Hearthstone’a, niezwykle lubiany przez graczy. Wejście do Areny kosztuje 150 złota – z łatwością można wyfarmić taką ilość wewnętrznej waluty w grze robiąc codzienne zadania. Arenę rozpoczynamy wybierając jedną z trzech wylosowanych klas postaci. Następnie musimy złożyć jak najlepszą talię z losowo generowanych przez system kart. Potem przechodzimy do rozgrywki, czyli sprawdzenia, jak poradzimy sobie z naszą talią w meczach z innymi graczami. Gramy do 3 przegranych i maksymalnie 12 zwycięstw. Za ukończenie Areny dostajemy nagrody (karty, pył, wewnętrzną walutę) – oczywiście im więcej zwycięstw będzie na naszym koncie, tym zgarniemy lepsze nagrody.

Jakby tego było mało, gra daje nam również możliwość rzucenia rękawicy naszym znajomym z listy przyjaciół (“friend list”). Znajomych możemy wyzywać w trybie pojedynku (Rozgrywka, w dziczy lub standardzie) i karczemnej bójki.

heartstone mecz
Zrzut ekranu podczas rozgrywki (standard).

Tu nie usłyszysz toksycznego gracza

Hearthstone to gra online, która niemal do zera zminimalizowała ryzyko toksyczności graczy. Podczas rozgrywki nie możemy pisać do przeciwnika, a jedynie wybierać (teksty widocznie powyżej) predefiniowane opcje dialogowe różne dla poszczególnych bohaterów (“dobre zagranie”, “ups”, “dzień dobry” itp.). Gdyby i to nas denerwowało, możemy wyciszyć gracza. W Hearthstone czat jest możliwy jedynie z osobami, które mamy na swojej liście przyjaciół.

Gra darmowa, ale z mikropłatnościami

Hearthstone jest grą darmową z mikropłatnościami. Za realne pieniądze możemy kupić między innymi pakiety kart z różnych rozszerzeń gry, kolejne Przygody, portrety dla bohaterów i… to by było na tyle. Jednocześnie oczywiście pakiety kart i Przygody można kupować także za walutę zdobytą w grze. Najszybszym sposobem jej zebrania jej wykonywanie codziennych zadań. W celu zdobycia nowym kart, złota i pyłu (który służy do produkcji nowych kart), możemy grać tryb Areny.

Karciany e-sport

Hearthstone to tytuł e-sportowy, co oznacza, że organizowane są rozmaite rozgrywki graczy profesjonalnych, w których do wygrania są niemałe pieniądze. Największe z nich, World Championship Tour mają za zadanie wyłonić mistrza świata Hearthstone’a. W tegorocznych rozgrywkach pula nagród wynosi 1 milion dolarów.

Hearthstone e-sport: HCT_Summer_Championship_Day_1__
Zdjęcie wykonane podczas HCT Summer Championship. Źródło: mat. pras. Blizzard Entertainment.

To jak, idziemy zagrać partyjkę?


Gra: Hearthstone

PEGI: 7

Platformy: Windows, OS X, iOS, Android

Język: polski (pełna, polska wersja językowa), angielski i inne.

 

Zdjęcie główne: Screenshot z filmu animowanego “Przy kominku”, materiały prasowe Blizzard Entertainment.

6 KOMENTARZE

    • Sonic, a kogo i jakimi grami próbowałeś zachęcić do grania? Tutaj trzeba odpowiednio dobrać grę do odbiorcy. Nie każdy lubi strzelanki, nie wszyscy chcą grać w multiplayer czy gry strategiczne. Gry, podobnie jak książki czy filmy, są tak różnorodne, że nie sposób wszystkich zachęcić do doświadczenia medium tym samym tytułem 😉
      Napisz coś więcej, pomożemy.

      • Sonic, jako ponad dwuletni gracz HS’a z perspektywy czasu dostrzegam, że Hearthstone jest grą z bardzo dużym progiem wejścia i utrzymania, który wiąże się zarówno z bardzo powolnym progresem w kwestii gromadzenia kolekcji, mało zróżnicowanej mety oraz poziomu RNG. Po kolei:

        Kolekcja – kwestia zdobywania kart w HS jest o tyle nieprzyjemna, że właśnie nie jest przyjemna. Złoto na pakiety zbiera się długo, a niekiedy i dochodzi frustracja przy wykonywaniu zadania klasą, której nie lubimy. By nie było za różowo szansa na otrzymanie karty epickiej, czy legendarnej jest niewielka (zwłaszcza te pierwsze są często szczególnie bolesnym wydatkiem, sam przez 2 lata gry nie wydropiłem niektórych epików, a inne, zupełnie nie grane, po 8-10 razy).

        Meta jest czymś specyficznym, aczkolwiek od dłuższego czasu jest tak, że dominują 2-3 talie, albo konkretne klasy (jakiś czas temu np. kapłan), a co za tym idzie różnorodność pojedynków jest niska, co jest tym boleśniejsze, że nowi gracze spotykają na rozgrywkach, zarówno rankingowych jak i rozrywkowych, przeciwników z pełnymi taliami z mety, a co za tym idzie przegrywa się często i najczęściej na tą samą talię. Rzecz frustrująca i męcząca.

        RNG – z jednej strony czynnik zmniejszający monotonię, z drugiej jednak w dłuższej perspektywie czasu bardzo frustrujący i niejednokrotnie mający większy wpływ na rezultat niż umiejętności graczy.

        Z własnych doświadczeń mogę polecić następujące karcianki:
        Krosmaga – osadzona w uniwersum Wakfu/Dofusa prezentuje wyższy poziom strategiczny niż HS’a, jak również wręcz minimalne RNG oraz trochę wolniejszą rozgrywkę, a co najważniejsze niedopuszczająca do sytuacji, że grający ma wrażenie bezradności. Zdobywanie kart jest przyjemne, złoto zdobywa się szybko, a podstawowe paczki kart podzielone są na 3 typy w zależności, czy chcemy mieć np. gwarantowaną kartę o najwyższej rzadkości. (Uwaga na spoilery do serialu animowanego Wakfu oraz filmu Dofus)

        Duelyst – można by ją nazwać połączeniem HS’a z szachownicą, ale mniejszą ilością RNG, szybszym progresem w kwestii kolekcji. Karty w stylistyce pixelartowej.

        PTCGO – pokemonowa karcianka przeniesiona na poletko wirtualne. Z plusów można wyliczyć piękne grafiki na kartach, baaardzo zróżnicowane talie i ich wielką ilość w mecie. Do tego w grze nie występują mikropłatności, a uzupełnianie kolekcji jest praktycznie pozbawione grindu o ile zrozumie się i będzie umiało wykorzystywać rynek wymiany kartami na swoją korzyść (bardzo łato jest z zyskiem wymieniać się kartami i tym sposobem szybko uzbierać praktycznie wszystkie karty).

        Pozdrawiam

        • Dzięki za komentarz i inne karcianki! Z pewnością komuś przyda się taka lista 🙂
          Pamiętajmy jednak, że ideą serii artykułów “O co chodzi w…?” jest przybliżenie popularnych tytułów niegrającym rodzicom / opiekunom, aby lepiej zrozumieli fenomen danego tytułu. Bo faktem pozostaje, że w HS gra więcej osób niż w Krosmaga. Bardzo długo w HS grałam typowo “niedzielnie” i powiem Ci, że w nosie miałam metę. Składałam sobie na czuja karty i grałam poza rankingiem. Dla zabawy. Nie każdy podchodzi “serio” do tej gry i wtedy naprawdę nie ma czegoś takiego jak “wysoki próg wejścia”. Bardziej jest to poziom “for fun”, w którym sporo osób gra np. jedynie ze znajomymi. Znam osobiście dwójkę rodziców grających niedzielnie z dzieciakami w HS. Traktują to jako urozmaicenie “wieczoru z planszówkami”. Teraz to już “wieczór z karciankami i planszówkami”, część do rozkładania, a część do odpalenia na dwóch telefonach. Dla każdego coś miłego 🙂