Współcześni piraci rabują twórców, nie statki
Ponoć nie ma na świecie człowieka, który ma internet i nigdy nie ściągnął nielegalnych plików z sieci. Czym tak naprawdę jest piractwo i co oznacza dla rynku gier wideo?
Ponoć nie ma na świecie człowieka, który ma internet i nigdy nie ściągnął nielegalnych plików z sieci. Czym tak naprawdę jest piractwo i co oznacza dla rynku gier wideo?
Pasja do gier nie kończy się po wyłączeniu sprzętu do grania. Okazuje się, że społeczność graczy na całym świecie coraz częściej organizuje i angażuje się w różnego rodzaju akcje charytatywne. Potrzebę pomocy i dzielenia się z potrzebującymi widzą też sami twórcy gier.
Świętować można na wiele różnych sposobów, a nawet w wielu miejscach jednocześnie. W grach typu MMO okres świąteczny, a co za tym idzie świętowanie, na dobre zaczyna się już w grudniu.
W poniedziałek poznaliśmy wyniki badania #jestemgraczem przeprowadzonego przez Ipsos na zlecenie Sapphire Technology. Jak czytamy w raporcie z badania, jego głównym celem było zbudowanie prawdziwego wizerunku polskiego gracza. Czy udało się osiągnąć ten ambitny cel?
Centra handlowe pękają w szwach. Nic dziwnego, gwiazdka już tuż-tuż. Jeśli chcecie kupić dziecku grę pod choinkę i nie zrobiliście tego do tej pory w sklepach lub na aukcjach internetowych, pozostaje wam stanąć oko w oko z półkami uginającymi się od polecanych tytułów: zarówno tych nowych, jak i nieco starszych.
To miała być klasyczna recenzja fenomenalnej polskiej gry „This War of Mine” 11bit studios. Jednak artykuł, który przeczytałam w najnowszym Newsweeku skłonił mnie do napisania poniższego listu otwartego do gazety. List trafił do redakcji Newsweeka. Liczę na ich odpowiedź, a wszystkich, którzy popierają stanowisko zGRAnej rodziny, zachęcam do wysyłania e-maili do Newsweek Polska (redakcja@newsweek.pl). Możecie […]
Zbliżają się święta, do tego dziecko od miesięcy marudzi o tajemniczym peescztery lub jęczy, że laptop jest za słaby. Zastanawiacie się nad zakupem sprzętu do grania lub chcecie sprawić dziecku duży prezent? Dzisiaj możliwie obiektywnie przyjrzymy się możliwościom dostępnym na rynku stacjonarnych maszyn do gier.
Pierwsza część Mario Kart ukazała się w 1992 roku na konsolę Super Nintendo Entertainment System (SNES) i od razu pobiła serca fanów. Od tego czasu kolejna odsłona serii ukazuje się na każdej nowej konsoli firmy Nintendo i niezmiennie jest tytułem wręcz obowiązkowym dla każdego posiadacza sprzętu tej japońskiej firmy.
Rodzimy, słynący z hojności i dobrych pomysłów GOG.com wystartował dzisiaj z jesienną promocją gier. Jest w czym wybierać.
Skrót DRM działa na większość graczy jak płachta na byka. To wynalazek, który z jednej strony zabezpiecza firmy z branży gier przed piractwem, a drugiej zabiera wiele radości graczom legalnie kupującym gry.