O co chodzi w tym całym League of Legends?

o-co-chodzi-w-lol-league-of-legendsDziecko z zabawy w interaktywne lego (Minecraft) przerzuciło się na jakieś mecze, mówi coś o rankingach i (niestety rzadziej) o jakimś kodeksie. Do tego z jego pokoju na zmianę słychać okrzyki radości i niezbyt eleganckie epitety. Co tam się dzieje?

Zwykle niegrający rodzice nie znają tytułów ulubionych gier swoich pociech. Z League of Legends jest inaczej. To gra wymieniana jednym tchem obok Minecrafta i “jakichś strzelanek”. Według badania #jestemgraczem League of Legends (LoL) jest najpopularniejszą grą wśród młodych Polaków. Jednak reguły rządzące tym niezwykle popularnym tytułem stanowią dla sporej części rodziców tajemnicę.

Parę dni temu na oficjalnym forum League of Legends pojawił się list otwarty do rodziców, który ma być lekarstwem na nieporozumienia między nimi a dziećmi spowodowane graniem w LoLa. Na potrzeby osób, które nie znają języka angielskiego, pozwolę sobie na przetłumaczenie jego fragmentów i komentarze wyjaśniające problem oraz punkt widzenia gracza. Przy okazji postaram się chociaż w minimalnym stopniu przybliżyć osobom, które nigdy nie grały w League of Legends, specyfikę tej gry.

Link do listu otwartego znajdziecie TUTAJ. Uważam, że list został napisany w dość agresywnym tonie. Nie jest to zdanie odosobnione, podobnie zareagowali komentujący na forum zrzeszającym graczy, twórców gier i prasę grową – NeoGAF. Nie jest to najlepszy sposób na zwrócenie uwagi na problem młodych graczy, jednak opublikowanie listu skłoniło wielu graczy i rodziców do dyskusji. A jako że każda okazja jest dobra do rozmowy o pasji, porozmawiajmy zatem o League of Legends!

League of Legends jest grą online. W większości przypadków Twoje dziecko gra z prawdziwymi ludźmi.

Proszę, zatrzymajcie się na sekundę i spróbujcie zrozumieć: LoL jest platformą, na której koegzystują ze sobą ludzie. Widziałem wiele przypadków dzieci, które opuszczają grę [zespół], bo “pora spać” lub rodzice zdecydowali, że “na dzisiaj wystarczy grania”. Część z tych historii pochodzi od samych rodziców, którzy byli dumni z tego, że udało im się zgodnie z planem odciągnąć dziecko od gry.

[za: List otwarty do rodziców graczy League of Legends]

Każdy z meczy (ang. match) w League of Legends rozgrywa się na mapie widzianej z lotu ptaka. Na jej dwóch przeciwnych krańcach znajdują się bazy zespołów. Celem rozgrywki jest zniszczenie bazy wrogiej drużyny. Bazy łączą trzy ścieżki (ang. lane), na nich z kolei są symetrycznie rozstawione automatyczne wieżyczki obronne, które ostrzeliwują wrogie jednostki tak szybko, jak tylko pojawią się w ich polu rażenia. Pomiędzy drogami znajduje się tak zwana dżungla, która skrywa grupki potworów oraz bossy (takie duuużo silniejsze potworki) – ich zabicie daje graczom cenne buffki, czyli czasowe bonusy do statystyk. W regularnym odstępie czasowym każda z baz na każdą ze ścieżek wypuszcza tzw. miniony (ang. minions – sługusy), czyli komputerowo sterowane jednostki. Bez ingerencji graczy sytuacja na mapie pozostawałaby w równowadze. Żadna z drużyn nie doprowadziłaby do wygranej. Zadaniem graczy jest formowanie się w zespoły i walczenie o dominację na mapie, przedostanie się do bazy przeciwnika i jej zniszczenie, a w konsekwencji: wygrana na mapie (arenie).

League-of-Legends_5

LoL jest typem gry strategicznej zwanej MOBA. Innym, bardzo analogicznym do LoL tytułem, jest DotA 2 – często gracze znają oba te tytuły. To gry online, a więc wymagają połączenia z internetem. Liczy się w nich przede wszystkim współpraca zespołowa, dobra strategia i znajomość postaci, jaką gramy my, osoby w naszej oraz przeciwnej drużynie. Istotna jest również szybkość reakcji – tak naszej, jak i internetu oraz komputera. Dla graczy jest tylko jedna rzecz gorsza od przegranej z powodu problemów ze sprzętem czy internetem. Są to niskie umiejętności osób w zespole oraz… dzieci, które porzucają grę w trakcie meczu. Nie tylko rodzice, ale także gracze często zapominają o tym, że w wieloosobowych grach online gramy z ludźmi z krwi i kości. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że ten zlepek pikseli, ta animowana postać, jest sterowana przez człowieka, nie komputer.

Większość młodych graczy LoLa z Polski gra na serwerze EUNE (EU Nordic & East), czyli serwerach dedykowanych dla Europy Wschodniej i Skandynawii. Prawdą jest, że próba stworzenia losowego zespołu w godzinach wieczornych i wytrwania przez cały mecz w niezmienionym składzie jest niezwykle trudne. Spory odsetek młodych graczy w trakcie meczu często bez słowa porzuca rozgrywkę. Zespoły w zależności od areny, którą wybierzemy, składają się z 3 do 5 osób. Co oznacza, że jednocześnie na mapie znajduje się od 6 do 10 osób. Nagłe opuszczenie areny przez jednego gracza skutkuje znacznym osłabieniem zespołu, a w konsekwencji często przegraną, która nie jest spowodowana mniejszymi umiejętnościami, a jedynie liczebną przewagą drugiej drużyny.

Naprawdę, godne podziwu jest uczenie dzieci przestrzegania obietnic i planu dnia. Nie zapomnij jednak o uczeniu ich szacunku względem innych osób. W przeważającej większości przypadków opuszczenie gry przez twoje dziecko będzie miało wpływ na wyniki nawet 9 innych graczy. Nie promuj zachowań, które zakładają brak szacunku dla innych. Chyba nie chcesz, aby w życiu realnym twoje dziecko było równie bezwzględne w stosunku do innych osób?

Jeden mecz w League of Legends trwa około 30 minut. Wiele z nich [zwłaszcza przy wyrównanych siłach i umiejętnościach – red.] trwa nawet godzinę. Rozpoczynając grę, gracze niejako zawierają niepisany pakt, który zakłada maksimum zaangażowania w rozgrywkę.

[za: List otwarty do rodziców graczy League of Legends]

Opuszczanie zespołu podczas rozgrywki jest powszechnym problemem, dlatego też twórcy gry wprowadzili szereg informacji, przypomnień oraz kar za ucieczkę z gry. Co więcej, całkiem niedawno poza czasowym banowaniem (od 10 minut wzwyż) możliwości rozpoczęcia gry “uciekinerowi”, wydłużono czas oczekiwania na dostanie się do zespołu. Dodatkowo kapitan tworzącej się drużyny przed zaakceptowaniem ucieczkowego recydywisty otrzyma jasny komunikat informujący o tym, że dana osoba ma tendencję do porzucania zespołu w czasie walki. Jakby tego było mało, gracze LoLa po zakończonej rozgrywce mają możliwość zgłaszania sytuacji niezgodnych z regulaminem gry, w tym niewłaściwego zachowania, wyzwisk czy opuszczenia przez gracza areny. Wszystkie te zasady i systemy kar mają dbać o to, aby czas spędzony w grze był przyjemny. To zasady społeczności, w którą wchodząc twoje dziecko zobowiązuje się przestrzegać zasad, zarówno tych spisanych jak i umownych.

W tym miejscu dotykamy kolejnego aspektu LoLa, a mianowicie rozmów między graczami. Są one konieczne – nie sposób opracować strategię i na bieżąco ją dostosowywać do zmieniającej się na mapie sytuacji bez wymiany zdań w zespole. Niestety młodzi polscy gracze League of Legends słyną z niskiej kultury słownej. Na wewnętrznym czacie gry niezwykle często można przeczytać obraźliwe epitety.

Zaobserwujcie zachowanie swojej latorośli podczas rozgrywki. Oczywiście jeśli gra z kolegami lub koleżankami i używają komunikatora głosowego, z pewnością w domu będzie głośno. Zarówno radość z dobrze przeprowadzonej zasadzki jak i gorycz porażki będzie dla was dobrze słyszalna. Emocje w takich chwilach są przecież normalne. Miej jednak rękę na pulsie i daj znać dziecku, jeśli tylko przekroczy granicę, zacznie obrażać innych. Przemoc słowna w LoLu jest głównie obserwowana podczas meczu na czacie. Sprawdź, czy rozemocjonowane grą dziecko nie ucieka się do wyzwisk i w razie zaistniałej sytuacji, natychmiast reaguj.

Jeśli ustaliłeś ze swoim dzieckiem czas, jaki może spędzić w grze, nie pozwalaj mu na rozpoczęcie kolejnego meczu, jeśli pozostała mu mniej niż godzina na grę.

  • Jeśli ma iść spać za 30 minut – nie pozwalaj mu na rozpoczęcie nowej gry.
  • Jeśli obiad będzie gotowy za 45 minut – nie pozwalaj mu na rozpoczęcie nowej gry.

Nie przeszkadzaj dziecku w trakcie rozgrywki. Pamiętaj, że przerywając mecz, wpływasz na wynik i nastroje nawet 10 osób, nie tylko twoje dziecka.

  • Chcesz sprawdzić skrzynkę odbiorczą na komputerze, na którym gra dziecko? Proszę, poczekaj, aż skończy grę, aby nie zepsuć wieczoru osobom, które grały razem z twoją pociechą.
  • Gra, która rozpoczęła się 90 minut przed porą spania nadal trwa? Proszę, pozwól dziecku dokończyć mecz. Rozgrywka niemal nigdy nie trwa tak długo, jednak jeśli gracze poświęcają sobie niemal 1,5 godziny, to przegranie meczu z powodu wylogowania się jednego gracza będzie niezwykle dotkliwa. Przegrali nie dlatego, że byli słabsi, a dlatego, że jedna osoba po prostu ich opuściła w trakcie potyczki.

[za: List otwarty do rodziców graczy League of Legends]

Jakkolwiek trywialnie nie brzmi powyższy fragment listu otwartego, postaraj się zrozumieć swoje dziecko. Dobra rozgrywka wciąga tak samo jak dobry film czy książka – ciężko się wtedy oderwać. Nie ma możliwości wciśnięcia pauzy w League of Legends. Można oczywiście odejść od komputera (nikt nikogo nie trzyma tu na siłę :), jednak gra będzie się toczyć, a nasza postać będzie nieaktywna. Ustal z dzieckiem klarowne zasady gry w LoLa. Umówcie się na ilość meczy lub konkretną ilość minut. Poproś dziecko, aby informowało cię o zakończeniu meczu. Jak w każdym innym aspekcie życia rodzinnego postawcie na współpracę i wzajemne zrozumienie. Bądźcie w stosunku do siebie w porządku. Owszem, to ty jesteś rodzicem i masz ostatnie słowo, jednak będziesz mieć dużo większą satysfakcję, jeśli uda ci się nauczyć dziecko dobrowolnie wyłączać grę – bez przymusu i kłótni.

Prawdopodobnie myślisz, że twoje sprytne dziecko może wykorzystać twoje dobre serce i umyślnie rozpocznie grę na 5 minut przed pójściem spać. Co możesz zrobić w takiej sytuacji?

  1. Pozwól mu dokończyć grę. To brzmi jak pozwolenie, aby dziecko weszło ci na głowę, jednak postaraj się pokonać tę myśl i przejść do punktu drugiego.
  2. Daj mu szlaban. Jesteś rodzicem. Nie pozwalaj na grę w LoLa przez jakiś czas. Jeśli dziecko próbuje wykorzystywać twoje bycie w porządku w stosunku do jego pasji, pokaż mu, że tego zachowanie jest nieetyczne i musi ponieść tego konsekwencje. Pierwszy krok jest nauką szacunku dla czasu innych ludzi (w tym wypadku graczy) i bycia współodpowiedzialnym za zespół, drugi lekcją, że należy ponosić konsekwencje swoich wyborów.

[za: List otwarty do rodziców graczy League of Legends]

Oczywiście zdarzają się przypadki, w których dzieci chętnie wykorzystają dobrą wolę rodzica. Kiedy to się stanie, nie pozostaje nic innego, jak wyciągnąć konsekwencje. Jeśli dziecko nie wywiązało się z niepisanej umowy, powinno wiedzieć, że poniesie tego konsekwencje. Szlaban na grę będzie dla niego dużo bardziej dotkliwy niż odcięcie internetu w trakcie rozgrywki.

Czy to dobrze, że moje dziecko gra w LoLa?

Jak w niemal każdym przypadku – to zależy. Jeśli potraficie ustalić ramy czasowe rozrywki, wiesz, że dziecko w stosunku do innych graczy zachowuje kulturę słowa, to nie masz się czego obawiać. Jakiekolwiek kontrowersje na temat League of Legends dotyczą właśnie zbyt długiego czasu poświęcanego grze lub przemocy słownej, o którą nie trudno grając z przypadkowymi graczami. To ostatnie można znacząco zminimalizować przekonując latorośl do gry z kolegami czy koleżankami z klasy.

Zagrożeniem dla młodych graczy (a bardziej dla naszych portfeli) może być system mikropłatności obecny w grze. LoL jest grą darmową: za darmo ją pobierzemy, za darmo też będziemy w nią grać bez żadnych limitów czasowych. Można natomiast za realne pieniądze dokupować ulepszenia, które przyspieszą zdobywanie kolejnych poziomów i postaci. To droga na skróty i również tutaj możemy wykorzystać ten element do… nauczenia dziecka cierpliwości, która w LoLu popłaca. Owszem, można wykupić sporo przedmiotów i szybciutko osiągnąć wysoki poziom, jednak na arenie liczą się umiejętności, a nie portfel gracza. Pamiętajmy, żeby grającemu w LoLa dziecku nie udostępniać swojej karty kredytowej.

League of Legends nie bez powodu jest obok Counter Strike’a (CS) najpopularniejszą grą sportów elektronicznych. Mnogość postaci, z których każda cechuje się unikalnymi umiejętnościami, bogactwo dostępnego ekwipunku i ulepszeń oraz proste mapy, które pozwalają na tworzenie zaawansowanych strategii powodują, że rozgrywki LoLa przyciągają miliony graczy z całego świata. Gra doskonale uczy współpracy, komunikacji z zespołem, myślenia abstrakcyjnego i analitycznego, ale także radzenia sobie z porażką. Niektórzy twierdzą, że pomaga w nauce języka angielskiego, co… nie do końca musi być prawdą. Owszem, ogromna część przewodników, opisów taktyk jest napisana w języku angielskim – z pewnością poszukiwanie informacji w języku angielskim zaprocentuje. Dodatkowo netykieta nakazuje, aby w przypadku obecności osób z innych krajów w zespole używać języka angielskiego. Jednak używanie a dbanie o poprawne pisanie w obcym języku to dwie różne sprawy. Gracze często ograniczają się do półsłówek – na pełne zdania i kwieciste wypowiedzi nikt zazwyczaj nie ma czasu. Weź to pod uwagę, kiedy następnym razem twoje dziecko uargumentuje granie w LoLa nauką języka angielskiego.

I na koniec niezwykle istotna informacja: League of Legends nie ma wysokich wymagań sprzętowych, można spokojnie w nią grać na laptopie. Do tego jest darmowa. Jest więc świetną opcją rodzinnej rozrywki. Grając razem z dzieckiem będzie ci też łatwiej kontrolować jego zachowanie podczas gry oraz spędzany przy niej czas.

2 KOMENTARZE

  1. Wydaje mi się że aby dotrzeć do rodziców trzeba zastosować punkt zaczepienia w postaci jakiejś analogii. Bo w naszej kulturze, w której gry wciąż traktuje się jako “jakieś ruchome bajki dla dzieci” wielu rodziców będzie lekceważyło “powagę” spotkań internetowych przy grze. Natomiast nikt (rozsądny) nie lekceważy powagi np. spotkań w kinie gdzie też mamy do czynienia z grupą ludzi spotykających się razem w celu rozrywki. Tam też panują reguły, które pozwalają wszystkim spędzić przyjemnie czas, bez względu czy film jest dobry (wygrana w grze) czy zły (przegrana). Jednak niedostosowanie się jednej czy więcej osób do tych reguł (głośne zachowywanie się, rozmowy, zabawa telefonem, ciągłe wychodzenie i wracanie na salę albo zasłanianie innym ekranu) sprawia że cierpi na tym reszta grupy. Oczywiście to tylko przykład ale jego sednem jest to żeby znaleźć jakiś odpowiednik spotkania sieciowego w realnym życiu, by przybliżyć rodzicom na czym tak naprawdę polega problem.

  2. Byłoby cudownie gdyby ten artykuł trafił do naprawdę dużego grona rodziców. Nie ma potrzeby zakazywać dzieciom gry na komputerze ale warto nauczyć je zasad z tym związanych i przede wszystkim szacunku do współgraczy.
    Zrezygnowałam z LOLa między innymi przez poziom komentarzy innych graczy. Przekleństwa, wyzwiska i ubliżania są niestety na porządku dziennym. Gra bez znajomych często w ogóle nie dawała przyjemności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ